wtorek, 4 grudnia 2012

Jak sprzedać kawałek swojej byłej?


Dawno temu trafiłem na stronę firmy która oferowała wyjątkową usługę. Nie, żadne usługi matrymonialne, nic z używkami. Chodzi o przetapianie prochów. Na diamenty.

Jesteś bogaty, możesz przerobić swoją mamę na cenny kamulec. Ewentualnie przetopić świętej pamięci teściową, a później zamienić ją za skrzynkę whisky (albo sześciopak). Generalnie w wyniku procesu nieodwracalnie spala się DNA co powoduje, że możecie ułożyć historyjkę o znalezieniu błyskotki w ogródku.

Nie wiem jak wy, ale mi głupio byłoby zgubić wujka czy jakby ukradliby mi ciotkę. W wersji dla mniejszych hardkorów lub standardowych psychopatów jest opcja przetapiania włosów na diamenty. Można sobie zrobić naszyjnik z byłych tudzież mieć kawałek swojego kota zawsze przy sobie.

Albo symbolicznie sprzedać faceta.

I.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz