sobota, 8 grudnia 2012

Dialog w Praktikerze.

Wałęsamy się z K. po Praktikerze. Kucam koło działu z narzędziami. Obok nas chłopiec, lat na oko pięć, bystre, obserwatorskie spojrzenie oraz zapracowany ojciec rozmawiający przez telefon.

I. (sięgając po siekierę na metrowym trzonku): Pa jaka siekiera.
K. No dojebana, obczaj jaka duża. Myślisz, że dałoby się nią zabić człowieka?
I. Bez problemu.

<Przerażone spojrzenie chłopca.>

I. (sięgam po młotek)
K. Byłby idealny do rozłupywania czaszki.
I.
Ciekawe czy ten dialog wpłynie jakoś na jego życie...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

1 komentarz:

  1. ... KIELNIA to dopiero "problem" wpływający na dalsze postrzeganie świata... ;)

    OdpowiedzUsuń