Szukałem tematu na dzisiejszy wieczór. Uwierzcie mi, jak ja szukałem tematu na dzisiejszy wieczór. Naprawdę, nie sądziłem, że go znajdę. Naprawdę, sądziłem, że wieczór andrzejkowy spędzę w spokoju, ciszy, w gronie znajomych i dobrych ludzi. Myślałem, że nie znajdę muzy, natchnienia, emocji która pozwoli mi klepać w cudzą klawiaturę (gdyż moja się zjebała). A jednak. Jednak znalazł się temat który przypomniał mi to motto, tą mantrę, to najprawdziwsze z prawdziwych zdań. Nienawidzę głupich ludzi.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natchnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natchnienie. Pokaż wszystkie posty
piątek, 30 listopada 2012
Jak ja nie lubię głupich ludzi.
Szukałem tematu na dzisiejszy wieczór. Uwierzcie mi, jak ja szukałem tematu na dzisiejszy wieczór. Naprawdę, nie sądziłem, że go znajdę. Naprawdę, sądziłem, że wieczór andrzejkowy spędzę w spokoju, ciszy, w gronie znajomych i dobrych ludzi. Myślałem, że nie znajdę muzy, natchnienia, emocji która pozwoli mi klepać w cudzą klawiaturę (gdyż moja się zjebała). A jednak. Jednak znalazł się temat który przypomniał mi to motto, tą mantrę, to najprawdziwsze z prawdziwych zdań. Nienawidzę głupich ludzi.
wtorek, 27 listopada 2012
Wena to szmata.
Pierdolnął we mnie TIR ( tutaj powinien być wywód na temat tego
skąd pochodzi skrót TIR, do czego się odnosi, co ma wspólnego z konwencją celną, dlaczego potocznie mówimy tak na ciągniki siodłowe z
naczepami, ale ostatecznie zostańmy przy tym transportowo – logistycznym fo
pa).
Subskrybuj:
Posty (Atom)