Jeżeli na słowo „Czerwoni” bądź „komuna” dostajesz alergii,
lepiej nie pojawiaj się w tym miejscu. Proletaryat to pub stylizowany na socjalistyczną spelunę.
Portrety Lenina, Wujka Marxa i całej reszty wspaniałych komunistów uderzają od
samego wejścia. Nawet piwo, firmowe, proletaryatowe jest jakieś takie... komunistyczne.
