niedziela, 3 lutego 2013

Nie spierdol tego.




Decyzje które zmieniają nasze życie podejmujemy każdego dnia. Zapamiętujemy te które wydają nam się godne zapamiętania, te na temat partnerów, przeprowadzek, samochodów, kierunków czy pracy. 

Zapominamy o małych decyzjach które kształtują nasze codzienne życie i otaczający nas świat. Czyżby ta drzemka którą ustawiłem w telefonie uratowała mnie od wypadku samochodowego? Albo kogoś innego? Ile było momentów „o mały włos”? Czy gdybym wsiadł do tego tramwaju dożyłbym wyjścia z niego? Czy ten dzień był tak trudny, abym nie wyszedł dzisiejszego wieczora z domu?
 
Każda decyzja z przeszłości, każda zagubiona sekunda wpłynęła na to, że jesteśmy takimi jakimi jesteśmy, tu i teraz. Każda zagubiona sekunda od początku świata. Jesteśmy cudem, krańcowym produktem ewolucji, niesamowitym zbiegiem okoliczności, kosmicznym tworem opatrzności. Byśmy mogli to czytać, nasz ojciec i matka, nasi dziadkowie, pradziadkowie i dalej wstecz aż do czasów pierwszej darwinowskiej larwy musiały mieć tyle szczęścia by urodzić się, rozwinąć, przeżyć, znaleźć partnerkę, połączyć się z nią i wychować kolejną larwę, małpę, dzieciaka czy kto w co tam wierzy że po drodze było.

Każdy musiał znaleźć się w odpowiednim czasie i miejscu, każdy musiał być na tyle silny lub mieć tyle szczęścia, woli przeżycia i umiejętności byś mógł scrollować ten jebany akapit. 

Nie spierdol tego.

Iluzjonista.

1 komentarz: