Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farmer party. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farmer party. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 kwietnia 2012

Buddha Bar


Dziś wylądowałem w Buddha Barze. Miejsce ocieka prestiżem i patosem. Wchodzimy jak przodownik pracy, po czerwonym dywanie. Bramka wita nas dziś przyjacielsko, cena za wejście równie przyjacielska. W szatni zaś trafiłem na najmilszych ludzi na świecie. Idziemy dalej i trafiamy do serca klubu. Cóż. Uwielbiam ten pierdolisty posąg buddy na środku. Zdarzyło mi się na nim tańczyć, acz by naśladować ten wyczyn polecam przygotować się do szybkiego sprintu.