Dziś zaglądamy do miejsca ociekającego prostotą, standardem
i przewidywalnością. W końcu i takie
miejsca są do czegoś potrzebne. Podobno.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konin. Pokaż wszystkie posty
sobota, 2 czerwca 2012
środa, 16 maja 2012
Peron 4.
Peron 4. W
zamierzchłych czasach był to przyczółek dla ludzi poszukujących czegoś
alternatywnego - po zamknięciu Kliniki Artystycznej, klubu w konińskim
Energetyku. Później było już tylko gorzej, i gorzej, i głównie widuję tam
chodzące szafy, które łatwiej przeskoczyć niż obejść.
poniedziałek, 7 maja 2012
Kredens
Dnia dzisiejszego dowiemy się czegoś bliżej na temat
Kredensu. Pub o którym ciężko znaleźć
jakieś słówko w Internecie, a tam znaleźć się powinno. Bo to dobry pub.
piątek, 4 maja 2012
Kogel - Mogel
Recenzja
tego lokalu jest nieco problematyczna, biorę tu na ruszt miejsce które
bardzo przypadło mi do gustu i które często odwiedzam. Wiecie, bywa że w
gównianym pubie niefachowy recenzent w którym poznał swoją przyszłą pomoc
domową wyrzuci ze wspomnień gburowatą obsługę i lepką od syfu podłogę. No
ale to nie to. Tutaj mamy przykład świetnie zarządzanej machiny do robienia
klientom dobrze.
czwartek, 26 kwietnia 2012
Musztarda
Gdzieś w połowie drogi na piwo okazało się, że jest ważny
mecz. Jakiś geniusz wpadł na to, by
połączyć psucie organizmu alkoholem oraz oglądanie spoconych mężczyzn w pubie
pełnym spoconych mężczyzn, i tym sposobem trafiliśmy do Musztardy. Zmysły
ratowała tylko Pani za kontuarem. Była kobietą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




